ISTOTNE WĄTPLIWOŚCI

Istotne wątpliwości może budzić teza o   złej lokalizacji teatru w Sopocie. W sensie administracyjnym miasto to stanowi odrębną całość. W istocie jednak stanowi ono integralną część Trójmiasta. W Trójmieście natomiast teatr ten jest—jak zobaczymy dalej—  potrzebny.Wynika stąd, że rozbudowa sieci teatrów, która miała miejsce po 1975 r., brała się z uzasadnionych aspiracji. Spośród 11 miast wojewódzkich, które w 1975 r. liczyły 75—100 tys. mieszkańców, już przed reformą administracji 6 miało teatr, a wszystkie źle zlokalizowane obiekty istniały przed 1975 r. Należy zatem oczekiwać, że w miarę jak kolejne miasta wojewódzkie będą osiągały granicę 75 tys. mieszkańców pojawiać się będzie presja na two­rzenie nowych instytucji tego typu. W 1983 r. najbliżej tej granicy znajdo­wały się: Konin (73 tys. mieszkańców), Nowy Sącz (68,3 tys.), Piła (64,6 tys.), Przemyśl (64,1 tys.), Siedlce (61,3 tys.). Najbliżej granicy 200 tys. mieszkań­ców znajdowały się: Tychy (196,5 tys.), Ruda Śląska (162,8 tys.), Chorzów (145,1 tys.) oraz Dąbrowa Górnicza (141,6 tys.).

Leave a Comment